Nazwisko i imię: Goska Radosław
Miejsce zamieszkania: Pawłowice
Rodzaj twórczości: rysunek, poezja
Kontakt: 509 969 669
Rysunek jako sposób wyrażania siebie
Radosław Goska to twórca samouk, którego artystyczna działalność koncentruje się przede wszystkim na rysunku, choć w jego twórczości znajduje się również miejsce na poezję. Mieszka w Pawłowicach, a zawodowo pracuje w Urzędzie Miasta w Strumieniu. Sztuka towarzyszy mu jako osobista przestrzeń wolności, sposób na wyrażanie emocji, porządkowanie myśli i uwalnianie tego, co nie zawsze daje się opowiedzieć słowami.
Tworzenie jest dla niego naturalną potrzebą, która pojawia się spontanicznie
i często nie pozwala o sobie zapomnieć. Nie zawsze wie, co chce narysować,
ani jaki będzie efekt końcowy. Czasem wystarczy impuls, myśl, emocja lub wewnętrzny niepokój, by sięgnąć po papier i przenieść na niego to, co właśnie
w nim dojrzewa. Nie tworzy według sztywnego planu ani narzuconego harmonogramu. Rysuje wtedy, gdy pojawia się wena i potrzeba tworzenia –
w domowym zaciszu lub w każdym innym miejscu, w którym może oddać się swojej pasji.
W swojej pracy najchętniej wykorzystuje cienkopisy i flamastry, tworząc na papierze, ale eksperymentuje również z rysowaniem za pomocą rysika na ekranie telefonu. Niezależnie od wybranej techniki najważniejsza pozostaje dla niego sama możliwość swobodnego wyrażenia siebie. Nie ogranicza się do jednego tematu ani stylu. Rysuje to, co podsuwa mu wyobraźnia, jednak szczególne miejsce w jego pracach zajmuje człowiek – przedstawiany w różnych odsłonach, sytuacjach i stanach emocjonalnych. To właśnie ludzka natura, jej złożoność, różnorodność i nieoczywistość stanowią ważny punkt odniesienia dla jego artystycznych poszukiwań.
Nie traktuje rysowania jako wyścigu z czasem ani zadania, które należy wykonać w określonych ramach. Nie liczy godzin spędzonych nad pracą. Proces twórczy ma dla niego przede wszystkim wymiar wewnętrzny. Bywa formą medytacji, chwilą wyciszenia i oderwania się od codziennego natłoku myśli. Pozwala mu odnaleźć spokój,
a jednocześnie uwolnić emocje, zarówno te trudne, jak i te związane z radością czy dobrymi doświadczeniami. Nierzadko sam proces rysowania staje się ważniejszy niż gotowe dzieło.
Jak sam mówi: „Czasem coś się we mnie wierci, nie daje spokoju i wtedy trzeba coś z tym zrobić. Znalazłem w młodości sposób, żeby przelewać na papier, żeby wyrzucać z siebie emocje, zgryzoty i radości, żeby redukować natłok myśli. Rysowanie traktuję trochę jak medytację. W trakcie procesu twórczego osiągam spokój. Nie planuję, co mam narysować, to samo się pojawia pod palcami, jakby kierowała nimi podświadomość, sama potrzeba tworzenia…”.
Jego prace nie są na razie prezentowane w tradycyjnych przestrzeniach wystawienniczych, a większość z nich pozostaje w szufladzie. Nie oznacza to jednak, że są przeznaczone wyłącznie dla niego. Czasami stają się osobistym prezentem dla rodziny, przyjaciół i znajomych, zarówno w oryginalnej formie, jak i jako nadruki na koszulkach. Dzięki temu rysunki zyskują drugie życie, trafiają do innych ludzi i stają się nie tylko zapisem osobistych przeżyć autora, ale również wyjątkową pamiątką dla obdarowanych.
Choć Radosław Goska nie brał dotąd udziału w konkursach artystycznych, nie zamyka się na nowe możliwości. Jego twórczość rozwija się na własnych zasadach, bez presji ocen i rywalizacji. To droga oparta na intuicji, potrzebie eksperymentowania i autentyczności. Wybrane prace można oglądać w mediach społecznościowych – na TikToku pod nazwą ffunky0 oraz na Instagramie jako ffunky11.
Artystyczne zainteresowania nie są w jego rodzinie czymś odosobnionym. Twórczą pasję rozwija również jego bratanica, która zajmuje się tworzeniem przestrzennych rzeźb tekstylnych. To kolejny przykład na to, że potrzeba kreowania i poszukiwania własnego języka artystycznego może przybierać bardzo różne formy.