Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Strumieniu

Wydarzyło się

Fotografia sceniczna i nie tylko

e-mgok – Internetowy Ośrodek Kultury
Mariusz Gruszka – SPOTKANIA FOTOGRAFICZNE

***
Spotkanie 5/10 – Artyści sceniczni – fotografia sceniczna i nie tylko

Tym razem chciałbym podzielić się z Wami rodzajem fotografii która sprawia mi niemal tyle radości do fotografia portretowa, a mianowicie fotografowanie artystów scenicznych. Nie przez przypadek wybrałem ten temat, ponieważ w najbliższe weekendy będziemy mieli okazję uczestniczyć w koncertach plenerowych organizowanych pod wielkim namiotem zlokalizowanym obok budynku emgoku. Gorąco zachęcam do udziału w tychże koncertach, a jeszcze goręcej zachęcam do fotografowania scenicznych poczynań artystów.Dla mnie fotografowanie muzyków, aktorów na scenie jest piekielnie pociągające. Z jednej strony stawiam sobie za zadanie znaleźć taki kadr, taką emocję, takie światło aby moja fotografia nie była jedną z wielu. To nie łatwe zadanie ponieważ właśnie artyści sceniczni są częstymi obiektami twórczości fotograficznej. Z drugiej strony ważne jest abym był w miarę niezauważalny tak dla publiczności jak i dla samych artystów.

Fotograf który na mnie wywarł duże wrażenie w tej dziedzinie fotografii to niewątpliwie nieżyjący już Marek Karewicz. Lubię się wzorować na fotografach poprzedniego pokolenia, ponieważ swoje kariery rozpoczynali oni używając aparatów analogowych, co ograniczało ich możliwości wykonywania dużej ilości zdjęć, a jednocześnie mobilizowało do przemyślnego naciskania na spust migawki. I tak właśnie pracował Marek Karewicz. Wiedział kiedy nacisnąć spust, co powodowało że jego fotografie stały się bardzo znanymi obrazami, a bohaterami jego prac były największe światowe gwiazdy muzyczne.

Ja przytoczę kilka moich wypracowanych zasad którymi staram się kierować podczas wykonywania reportaży koncertów i przedstawień. Przede wszystkim staram się nie fotografować od pierwszych chwil kiedy artyści pojawiają się na scenie. Najpierw skupiam się na obserwacji zachowań artystów, staram się wychwycić ich mimikę, grę ciała. Często zdarza się, że chętnych do wykonania zdjęć jest wielu, i wolę poczekać do momentu kiedy przed sceną zrobi się mniejszy ruch. Poza tym uważam, że artysta również potrzebuje czasu do oswojenia się z publicznością, sceną, oraz stworzenia odpowiedniej atmosfery. Niejednokrotnie najciekawsze zdjęcia udaje się wykonać podczas bisów, kiedy muzycy są już bardzo wyluzowani, i są naprawdę sobą. Kiedy już zacznę fotografować staram się szukać niebanalnych kadrów. Tak jak w wielu przypadkach, tak również fotografując scenę staram się łamać zasady, czy to kompozycji, czy takich technicznych detali jak ostrości. Bardzo często podczas wyboru wykonanego materiału zatrzymuję się na ujęciach które na pierwszy rzut oka wydają się z jakiegoś technicznego powodu nieudane. Bywa że takie właśnie zdjęcia stają się najważniejszymi z danego wydarzenia.

Jedna z pierwszych takich moich scenicznych fotografii, a jednocześnie jedna z moich najważniejszych to fotografia wykonana prawie dwadzieścia lat temu podczas koncertu Tomasza Stańko. Nie posiadałem wtedy jeszcze aparatów cyfrowych, więc zabrałem ze sobą średnioformatowego Pentacona SIX TL oraz analogową Minoltę Dynax. Biorąc pod uwagę że nie mogę używać flesza, postanowiłem nie przejmować się słabym natężeniem światła jak na zabrane przeze mnie klisze i odważnie fotografowałem na nieco dłuższych czasach naświetlania niż takich które gwarantowałyby w pełni ostry obraz. I tak powstała wspomniana fotografia mistrza Tomasza Stańko. To przykład że warto czasem ryzykować, nie przejmować się zastanymi warunkami i robić swoje. To może przynieść nam naprawdę niespodziewane efekty.

Aby zamknąć ten temat, do zestawu wielu zdjęć koncertowych dołączyłem zdjęcia najświeższe, wykonane podczas wspaniałego kameralnego koncertu artystki o pseudonimie Kathia. Miejsce w którym pojawiła się Kathia nie było typową sceną koncertową, a tarasem domu moich przyjaciół. Oświetlenie było nastrojowe, o dość niskim natężeniu, oraz ciepłej temperaturze barwowej. Postanowiłem że skoro mam dość trudne warunki oświetleniowe, postaram się znaleźć środek który może troszkę wzbogacić efekt. Takim środkiem stał się kieliszek na wino. Odpowiednie przystawianie kieliszka do szkła obiektywu powodowało odbicia oraz rozszczepienia światła, tworząc dla mnie dość ciekawe efekty.

Zachęcam Was do eksperymentowania podczas fotografowania, poszukiwania swoich środków wyrazu. Czasem najprostsze środki mogą przynieść nam bardzo ciekawe efekty.

Mariusz

***

Mariusz Gruszka – pasjonat fotografii, urodzony Strumieniak. Uczył się fotografii pod okiem uznanych fachowców w tej dziedzinie – Marii Śliwy oraz nieżyjącego już Piotra Szymona. Pomysłodawca i założyciel grupy fotograficznej C41 działającej przy Ośrodku Kultury w Strumieniu, oraz współzałożyciel Festiwalu i Stowarzyszenia SFart.

Na co dzień wraz z żoną Dagmarą prowadzi studio portretowe studioG w Strumieniu, zajmuje się szeroko pojętą fotografią reklamową, oraz wizerunkiem firm. W strumieńskim emgoku i chybskim Amatorskim Klubie Filmowym Klaps prowadzi pracownie fotograficzne, gdzie stara się zarażać młodzież swoją pasją. W fotografii szczególnie interesuje go człowiek (portret, dokument), czego owocem była wystawa fotografii pt. JESTEŚMY przedstawiająca życie codzienne mieszkanek Domu Pomocy Społecznej w Pogórzu, czy zorganizowana na 100-lecie chóru Lutnia wystawa portretów chórzystów. Od lat dokumentuje również życie swojego miasteczka nawiązując do przeczytanej wskazówki Krzysztofa Kieślowskiego aby tworzyć dokument w miejscu sobie znanym. Efektem tej działalności jest projekt fotograficzny MOJE MIEJSCE, dokumenty fotograficzne z życia Strumienia, oraz powstające we współpracy z Joanną Szpak portrety filmowe mieszkańców Strumienia: “PAN EMERICH”, “MUZYCZNA HERBATKA U PANI ZOFII”, “HELENKA W OGRODZIE” (w trakcie realizacji). Z kolei krajobraz który odnajduje podczas swoich dalszych i bliższych podróży zapisuje w postaci detalu architektonicznego, który traktuje jako portret miejsca związanego z człowiekiem którego wprawdzie nie ma na fotografii, ale potrafimy sobie wyobrazić jego zwyczaje, upodobania… tak powstaje zestaw “…NA ŚWIAT”.

Często powtarza że należy łamać zasady, i nie bać się eksperymentować z fotografią. Idąc za swoimi słowami w ostatnim czasie twórczości fotograficznej Mariusz postanowił wykorzystać tak narzędzia fotograficzne aby uzyskać obraz zbliżony do impresjonizmu w malarstwie. W ten sposób powstają impresje fotograficzne z cyklu “ARCHIKRAJOBRAZ” których pierwszą część pokazał w zestawie “KADRY” na wystawie z okazji 50-lecia AKF Klaps w Chybiu.

Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury
ul. Młyńska 14, 43-246 Strumień
tel. 33 857 01 74 email: biuro@emgok.pl
NIP: 548 007 76 71
ING Bank Śląski S.A.
47 1050 1070 1000 0090 3202 2734
BIP Deklaracja dostępności